Każdy pożyczkobiorca przed podpisaniem umowy kredytowej chce poznać faktyczne koszty zobowiązania. Wszystkie instytucje pożyczkowe przekazują informacje o podstawowych opłatach zgodnie z uwarunkowaniami ustawy o kredycie konsumenckim. Niestety w niektórych przypadkach ukrywa się dane o kosztach pozaodsetkowych. Dlaczego koszty pozaodsetkowe to problem dla całej branży consumer finance, a szczególnie dla konsumentów?

Omówienie problemu kosztów pozaodsetkowych

Standardowy koszt pożyczki krótkoterminowej to oprocentowanie. W umowach kredytowych oprocentowanie kształtuje się do czterokrotności stopy lombardowej ogłaszanej przez Narodowy Bank Polski. Poza tym za oprocentowanie odpowiada polityka monetarna, czyli cykliczne zmiany stóp procentowych. W umowie można najczęściej wybrać oprocentowanie stałe lub zmienne uzależnione od kształtowania stóp procentowych. To podejście przydatne osobom z wiedzą ekonomiczną i najczęściej używane w kredytach długoterminowych. Poza odsetkami występuje sporo innych kosztów, jeszcze nie do końca regulowanych prawnie. Z jakimi kosztami pozaodsetkowymi konsument ma najczęściej do czynienia? To opłata za dojazd agenta z gotówką. Większość klientów myśli, że taka usługa jest już wpisana w funkcjonowanie parabanku, ale to nieprawda lub duże nadużycie w reklamach. Dochodzą do tego jeszcze opłaty manipulacyjne za rozpatrzenie wniosku o kredyt. Opłata za rozpatrzenie wniosku kredytowego jest bardzo groźna z prostego powodu. Kredytobiorca płaci, ale nie otrzymuje gwarancji wypłaty środków. Standardowo w parabankach masz do czynienia z prowizjami. W większości przypadków prowizja jest odejmowana od podstawowej kwoty kredytu. A zatem podpisujesz umowę na konkretną sumę, a otrzymujesz mniej pieniędzy niż zakładałeś. Każdy kredytobiorca powinien określić faktyczne koszty zobowiązania, w tym ewentualne konsekwencje przy odsetkach karnych.

Szersza perspektywa zmian kosztów pozaodsetkowych

W umowach kredytowych dochodzi często do sytuacji, kiedy kredytobiorca nie jest w stanie regulować już terminowo własnych zobowiązań. Parabanki oferują odroczenie spłaty kredytu najczęściej jeden raz bezpłatnie, np. w perspektywie miesięcznej. Za kolejne przesunięcie dopłacasz i to spore sumy. Jeżeli natomiast nie spłacasz odsetek narażasz się na generowanie odsetek karnych, czy nawet na rozwiązanie umowy kredytowej, co prowadzi ostatecznie do przejęcia majątku trwałego uwzględnionego w zabezpieczeniach. Ustawa antylichwiarska i proponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości zmiany tworzą podstawy do ograniczenia nieuczciwych kosztów pozaodsetkowych. Nieuczciwe pożyczanie pieniędzy skutkuje według nowych norm prawnych odpowiedzialnością karną. Problem lichwiarskich zobowiązań dotyka całego społeczeństwa, ludzi wykluczonych finansowo, po prostu najsłabszych podmiotów w gospodarce, które zaciągają ryzykowne zobowiązania z chwilach kryzysowych. Lichwa to przestępstwo, ale to tej pory po prostu ignorowane. Pożyczka krótkoterminowa z uczciwym oprocentowaniem to bardzo dobry produkt. Przydatny w kwestii wzmocnienia płynności, siły nabywczej. Regulacje dotyczące kosztów pozaodsetkowych celują w rynek parabanków, ale także częściowo w bankowość detaliczną. Żądanie nadmiernych świadczeń pieniężnych od kredytobiorcy to realne przestępstwo i kredytobiorca powinien rozumieć podstawowe zasady ochrony prawnej. Nie warto obawiać się do końca nieuczciwych umów, ponieważ rozwiązuje się je coraz szybciej na korzyść konsumenta. A to prowadzi do zachowania majątku uwzględnionego w zabezpieczeniach do umowy.